Nieproszony gość

Wybrałeś mnie . . 
chodz Cię nie chciałam.  .
Mój uśmiech znikł gdy Cię dostałam Przyszedłeś nie w porę ,Jak gość nie proszony  . .Pokrzyżowałeś mi wszystkie plany .  .
Odejdź już proszę. .
Bo ja Cię nie chce I Cię nie znoszę.Chodź  Cię  nie widać ,czuć z każdej strony .  .
Ciągłe Ci mało ..Gość nieproszony..
Zabrałeś mi  włosy . . Uśmiech . . I ciało . .Ciągle tam jesteś ? Jeszcze Ci mało ?I tak nie masz szans . .
Po dobroci Cię proszę Odejdź gdy czas. .
Bo Cię nie znoszę . .
Lepiej posłuchaj , gdy grzecznie proszę  .
Ze mną nie wygrasz. . ja wszystko zniosę . .
Będę cierpliwa.  .
Silna jak zawsze. .Nie będę płakać ,za siebie patrzeć. .Nie będę bierna i obojętna . .
Będę odważna i uśmiechnięta . .
Ty chcesz się mierzyć ? Chodź , proszę , śmiało . .Nie masz szans ze mną , raku zuchwały. Zniszczę Cię , stłamsze. W zarodku zgniotę. .
Nie dam wytchnienia.., i wiesz co potem ?
Usiądę ,odpocznę .. I z wielkim uśmiechem nazwę Cię pechem . .tak . .
Tylko pechem . .Tylko przygodą. .
Małym wybojem, chodź jesteś zwykłą łajzą i gnojem ,
Przyszedłeś nagle , niespodziewanie , Jesteś przebiegłym i podłym draniem !Jestem gotowa , chodź . .
Staw mi czoła. .Mnie nie zatrzymasz , nikt tego nie zdoła . .
We mnie jest siła. .! Mnie nie pokonasz ! Więc odejdź mówię Ci po dobroci . .Bo nie zamierzam Cię długo prosić . .
Nie mam na Ciebie czasu kolego. .Chcesz koniecznie wiedzieć dlaczego ?
To już Ci mówię podły kochanku . Ja niemam czasu na przepychanki bo życie czeka ,
Leniwe ranki i długie wieczory . .Spacery po trawie do późnej pory. . .
na gołe stopy . .
Piękne sukienki. . Ciasne rajstopy . .
Zachody słońca ,Szybkie poranki , praca i wnuki ,Herbaty szklanki, I wiele innych małych i dużych życia atrakcji , podróży małych ,krótkich i dużych .
Jesteś jak piąte koło u wozu , Jak intruz , łajza, prostak i złodziej zwykły śmieć ,przez nikogo nie chciany ! Więc się wyprowadź ,gdy grzecznie proszę . .jesteś tu chwilę a już Cię nie znoszę!
Zabieraj się mówię i idź już precz! I powiem Ci jeszcze jedna rzecz .
Ja już wygrałam , nie waż się wracać .!
Nie masz się po co znowu napraszac .Nikt Cię tu nie chce . .!
Poszedł , nie wróci . .Teraz odetchnę ,odpocznę by w wir życia wrócić . .
Jestem wygrana , niezwyciężona. .Mnie nie dogonisz !Chodź się przekonaj !


Leave a Reply

Discover more from czując cisze...

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading